Badania we Wrocławiu

Praca pod ziemią

Posted by: badanie on: Lipiec 11, 2008

Witam

Od 4 lat pracuję pod ziemią, a prace jakie są wykonywane w moim
oddziele ograniczają się do przekopów głównych (miejsca najlepiej przewietrzane, gdzie dozwolone jest nawet spawanie). Jednak od czasu do czasu, zdarza się że w innych oddziałach (wydobywczych) brakuje ludzi i wtedy uzupełniają ich takimi jak ja.

  • Jeśli o mnie chodzi. W wieku 6 lat stwierdzono u mnie astmę oskrzelową.

W ciągu następnych 3-4 lat kilka razy odwiedziłem sanatorium i zanim skończyłem szkołę podstawową, ataki duszności i inne objawy zanikły, leczenie przerwałem jeszcze wcześniej i choć nigdy nie postawiono
diagnozy, że jestem wyleczony, nigdy już nie miałem problemu z astmą.

  • Przyjmując się na kopalnię nie wspominałem o przebytej chorobie, ale podobno badanie na spirometrze wyszło dość słabo (lekarka się zdziwiła skoro nie palę i mam dopiero 25 lat). Widocznie to nie było przeszkodą.

Cenię sobie to, że pomimo tego, iż pracuję pod ziemią to jednak w miarę normalnych warunkach, ale nie wiem jaki ma na mnie wpływ praca na ścianie, czy w przodkach, którą w ramach braku ludzi czasem przychodzi mi wykonywać.

Wiem że orzekając zdolność do pracy pod ziemią, lekarz może do niej dodać zaświadczenie, że mogę pracować, ale poza przodkami i ścianami.

  • Czy w związku z przebytą astmą powinienem dostać takie zaświadczenie?

Czy może w ogóle nie powinienem pracować pod ziemią?
Nie wiem czy poruszać ten temat z lekarzem, bo jak widać lekarze są różni – Uraz oka badanie wzroku,
a nie chciałbym stracić pracy, tym bardziej, że po kilkunastu latach nadal nie ma śladu astmy, a jak już pisałem od 4 lat pracuję pod ziemią.

Odpowiedź

  • Jak Pan wie, praca pod ziemią wymaga pełnej sprawności życiowej płuc. Tym bardziej, że po wielu latach mogą dołączyć się objawy pylicy. Pomimo obaw radziłbym uczciwie porozmawiać z lekarzem odnośnie swoich problemów i wątpliwości.
  • Dużo zależy również od rzeczywistych warunków pracy w tej kopalni np wysiłku energetycznego pracy, zapylenia oraz innych narażeń i czynników szkodliwych, które lekarz powinien uwzględnić wydając orzeczenie.

Medycyna pracy Wrocław

Dodaj komentarz


  • Mariusz: No właśnie... O co chodzi w przypadku kina? Czy chodzi o to, żeby wejść niezauważonym? Czy też może o to, żeby przyjemnie spędzić czas?
  • Sylwia: Witam. Nie zdałam testu MS. Chcę zapytać, czy jest mozliwość odwołania się od tej decyzji.
  • Karol: Ten sam Angelo Hounkpati poczęstował mnie 18,5 milionami USD. Najlepiej wykasować i nie reagować.