Posted by: badanie on: listopad 4, 2007
Doktorze, jestem w trakcie szkolenia podstawowego dla policjantów po służbie kandydackiej.
W związku z lekkim bólem gardła otrzymałem zwolnienie od lekarza w jednostce szkolnej na 21 dni. W związku z tym mój dowódca postanowił skreślić mnie z listy słuchaczy i przenieść na następny kurs, ponieważ jego zdaniem nie zdążę zaliczyć wszystkich testów.
Lekarz zwolnił mnie z zajęć do dnia 17 listopada, a 21 kończy się kurs. W związku z tym, dzień po otrzymaniu tego zwolnienia (nie jest to druk L4 tylko zwykłe zaświadczenie lekarskie) udałem się do przychodni lekarskiej, nie związanej z resortem i otrzymałem zwolnienie lekarskie L4 na 6 dni, do dnia 5 listopada.
Moim zdaniem to zwolnienie jest bardziej aktualne i nie ma podstaw aby mnie zwolnić ze szkolenia, ale mój dowódca upiera się, że ważne jest to wystawione jako pierwsze i nadal chce mnie wydalić.
Jestem pozbawiony wszelkiej pomocy i chciałbym Pana prosić o wskazówki które pomogłyby odnaleźć się w tej sytuacji. Z góry dziękuję
Odpowiedź
Jeżeli dostał Pan zwolnienie aż na 21 dni z powodu “lekkiego bólu gardła”, to widzę tutaj pewną sprzeczność.
Wydaje mi się celowe pójście do lekarza jednostki szkolnej i wyjaśnienie całej sytuacji, włącznie z przedstawieniem drugiego zwolnienia. Nie sądzę aby lekarz robił sztuczne problemy z zaliczeniem kursu.
Tym nie mniej, nawet kilkudniowe zwolnienie lekarskie policjanta może spowodować znaczne zaległości w programie szkolenia.
Nic Pan nie pisze czy leżał pan na izbie chorych lub w jaki sposób dostał się Pan do drugiego lekarza, czy były wcześniej jakieś zwolnienia z zajęć.